
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. W tym czasie Michał ma zamiar odwiedzić w Szwajcarii chorego ojca. Jego pragnieniem jest, aby ukochana pojechała wraz z nim, jednak Majka nie wyobraża sobie spędzania takich świąt bez towarzystwa rodziny. Aleksandra tymczasem planuje spędzić święta z matką. Chce zmienić swój
wizerunek i zyskać sojusznika w sprawie rozwodowej. Majka prezentuje
Majka zwierza się Lilce i opowiada o przeżyciach w szkole rodzenia i rozmowie z psychologiem. Lilka uważa, że Majka powinna iść za radą psychologa i wdrożyć w życie poznane zasady.
Majka wkrótce przekona się, że wybaczanie innym i sobie rzeczywiście
działa. Tymczasem Aleksandra za radą Władysława odbiera pozew
rozwodowy. Chce stanąć do walki o Michała, bo tylko w ten sposób jest w
Michał jest zaskoczony pierwszą lekcją w szkole rodzenia. Okazuje się, że prócz zajeć praktycznych i ćwiczeń, na które liczył, czekają go jeszcze rozmowy z psychologiem. Na
pierwszej sesji terapeutycznej psycholog namawia przyszłych rodziców,
Po raz pierwszy Majka widzi zazdrość Michała o nią. Michał przypomina Majce, że już najwyższy czas, aby znaleźć odpowiednią szkołę rodzenia, jednak ona uważa, że to jeszcze za wcześnie. Eliza prosi Majkę, aby w jakiś sposób wpłynęła na Piotra. Uważa, że nie są dla siebie stworzeni, mimo, że oboje coś do siebie czują. Dzięki pomocy Władysława Aleksandra poznaje treść umowy darowizny,
Majka zdradza Lilce, że już odczuwa tęsknotę za Michałem, chociaż on jeszcze nigdzie nie wyleciał. Tymczasem Aleksandra straszy notariusza rozpadem małżeństwa, jeśli ten nie podda się jej szantażowi.
Kiedy próbuje otworzyć sejf, o mały włos nie nakrywa go wspólnik, który
Anna bardzo przejmuje się propozycją Lucyny i tym, co może się za nią kryć. Zaczyna wierzyć, że to co mówiła jej o córce Aleksandra może okazać się prawdą. Piotr usycha z tęsknoty za Elizą i pisze dla niej wiersze miłosne.
Majka jest nimi zachwycona. Adam poznaje kolejną dziewczynę w Internecie - jest to bardzo tajemnicza Tolerancja. Nieświadomy niczego notariusz Władysław